Republika Armenii

Republika Armenii to państwo, które jako cel turystycznych wojaży nie jest kierunkiem oczywistym. Niewielki kraj leżący na pograniczu Europy i Azji może jednak pozytywnie zaskoczyć pięknymi widokami, oryginalną kuchnią czy ciekawą historią. Jest to najstarszy chrześcijański kraj na świecie (301 r.n.e.), dlatego znajdziemy tu mnóstwo klasztorów położonych w niezwykle urokliwych miejscach. Armenia mimo braku dostępu do morza powinna stać wysoko na liście krajów godnych polecenia.

Na granicy konfliktu

Wybierając się w podróż na wschód, w głąb Wspólnoty Niepodległych Państw warto dobrze zaplanować trasę. Granica Armenia – Azerbejdżan ma niemalże 800 km długości. Jednak nie sposób jej przekroczyć. Konflikt tych krajów trwający już 30 lat skutkuje brakiem przejść granicznych, łączności telefonicznej czy komunikacji lotniczej. Wybierając się więc do Armenii drogą lądową, musimy wybrać granicę z Gruzją.

Stolica kraju

Stolicą kraju jest Erywań, który jest jednocześnie największym miastem Armenii. Szczególnie wartym uwagi miejscem są tzw. Kaskady. Jest to niezwykła galeria wbudowana w zbocze wzgórza. Wspinając się po ponad 500 schodach (możemy skorzystać również z windy lub schodów ruchomych) docieramy na szczyt, z którego roztacza się widok na miasto, a przy odrobinie szczęścia możemy zobaczyć górę Ararat. Stolica oferuje turystom oprócz zabytków sztuki sakralnej (katedra św. Grzegorza Oświeciciela, kościół Katoghike, kościół Surp Zorawar czy jedyny w mieście meczet), muzea (Muzeum Historii Armenii, Galeria Narodowa), skansen sprzętu wojskowego, ruiny twierdzy Erebuni skąd również podziwiać można panoramę miasta. Po obu stronach rzeki Hrazdan znajdują się fabryki alkoholi, które można zwiedzać. To z nich pochodzą słynne koniaki Noe i Ararat.

Górskie klimaty

Warto wybrać się nieco dalej od stolicy. Właściwie cała powierzchnia państwa. 90% kraju położone jest na wysokości ponad 1000 m n.p.m. Dwie najważniejsze góry dla Armenii to wspomniany już wcześniej Ararat oraz najwyższy szczyt – Aragac liczący 4090 m n.p.m. wygasły wulkan.

Góra Ararat leży wprawdzie w Turcji, ale jest głęboko zakorzeniona w świadomości Ormian (jest symbolem Armenii wyeksponowanym na godle i częstym motywem w sztuce tego kraju). W przeszłości góra leżała na terenach ormiańskich. Górę widać z punktów widokowych stolicy, ale cały majestat można podziwiać przy okazji zwiedzania klasztoru Chor Wirap.

Niezapomniane widoki

Armenia to kraj górzysty, więc niecodziennych widoków dla naszych oczu nie zabraknie. Warto wybrać się do skalnego miasta położonego 240 km od stolicy – do Goris. Formacje skalne, które przez tysiąclecia przygotowywała dla nas natura, to coś, z czego może być dumna Armenia. Góry, o których mowa porównywane są z turecką Kapadocją. Stożkowate skały wyglądają jak rzucone ręką olbrzyma. W tym baśniowym krajobrazie znajduje się kompleks wykutych w skale jaskiń powstałych we wczesnym średniowieczu.

Malowniczo położony nad krawędzią kanionu monastyr Tatew przyciąga turystów nie tylko pięknymi widokami, czy samym kompleksem klasztornym. Na uwagę zasługuje również wpisana do Księgi rekordów Guinnessa najdłuższa na świecie pozioma kolejka linowa (5752m). W najwyższym punkcie wagonik znajduje się ponad 300 metrów nad ziemią. Z tej perspektywy możemy podziwiać niezwykłą panoramę, podróż trwa ok. 15 minut. Na szczyt można również dotrzeć samochodem, co zważywszy na wąskie i kręte drogi, też jest nie lada atrakcją. Monastyr to 3 kościoły (Piotra i Pawła, Matki Bożej oraz Świętego Grzegorza), które można zwiedzać. Dodatkową atrakcją tego miejsca jest jeszcze, położony kilometr dalej, punkt widokowy. Również tu można dotrzeć samochodem.

Na szczególne polecenie zasługuje także przełęcz Vardenyats. Kręta i pełna punktów widokowych wysokogórska trasa przebiega przez góry Vardenis. Podróż na wysokości ponad 2400 metrów z pewnością zapadnie na długo w pamięć.

Ormiańskie morze

Jako kraj śródlądowy Armenia nie może kusić turystów wypoczynkiem nad morzem. Jest jednak miejsce, które świetnie to rekompensuje. Największe jezioro Armenii, jednocześnie największe jezioro na Kaukazie położone 1900 m n.p.m. – jezioro Sewan. Jest również jednym z najwyżej położonych jezior na świecie. Temperatura wody w okresie letnim sięga nawet 20 stopni, więc w upalne dni może dać odrobinę ochłody i orzeźwienia. Jezioro dostarcza ryb i raków na miejscowe stoły.

Jezioro Sewan bywa nazywane „ormiańskim morzem”. Wzięło się to pewnie jeszcze z czasów Związku Radzieckiego, gdy według szacunków stanowiło ono aż 5% powierzchni republiki. Projekt spuszczania wody i osuszania terenu doprowadziły do redukcji powierzchni jeziora. W późniejszym czasie celem ratowania akwenu przed klęską ekologiczną uzupełniano zasoby i stąd różne źródła podają różne wartości odnośnie powierzchni Sewanu (940 do 1260 km2).  Najlepszym przykładem zmieniającego się krajobrazu jest półwysep, będący kiedyś wyspą, na którym znajduje się klasztor Sewanawank.

Do jeziora uchodzi 28 rzek i strumieni, a wypływa tylko jedna rzeka – Hrazdan, która przepływa przez stolicę kraju.

W drogę!

Maleńka Armenia oferuje tyle „naj”, że trzeba tu przyjechać i zobaczyć to na własne oczy. Dodajmy jeszcze otwartość ludzi i bogactwo smaków, a nie będziemy się dłużej zastanawiać czy warto.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here